• "Gapiszony bez akcji" w śmiertelnym niebezpieczeństwie

    "Gapiszony bez akcji.. Tak teraz to wygląda. Podchodzi się łosia, on podnosi głowę i patrzy. 10, 20 minut i nic. Zero ruchu. Idealnie na strzał. Żeby spowodować paniczną ucieczkę trzeba by je ze trzy razy spłoszyć kolejnym podejściem, żeby zareagowały i pokłusowały dwa, trzy kilometry dalej od podchodzącego" - ostrzega Piotr Dombrowski, który od wielu lat obserwuje biebrzańskie łosie. CZYTAJ WIĘCEJ
  • I dlatego #jestemzłosiem

    Alfreda poznałem po raz pierwszy na podwórku obok domu doktora Krasińskiego. Przez pierwsze kilka dni miałem przyzwyczaić do siebie Alfreda, nauczyć się jego stosunkowo prostej „obsługi”. A potem zostać, na krótką chwilę, jego "zastępczą matką", o ile to w ogóle możliwe. Tak zaczęła się moja przygoda z łosiem. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Sezon na łosia

    Minister Środowiska zabiera się za kolejny gatunek, do którego chce strzelać. Wybór padł na łosia. Wiadomo ładne trofeum, byki z łopatami miały już czas urosnąć przez czas obowiązywania zakazu strzelania do tego gatunku, że aż świerzbią niektórych ręce. A zatem czas postrzelać. Łeb łosia uzupełni zbiory amatorów zabijania zwierząt. Może nawet trafi do słynnej rezydencji w stodole? Jednak najbardziej bulwersuje fakt, że decyzja o odstrzale nie ma żadnego dobrego i merytorycznego uzasadnienia, a eksperci, na których strategię powołuje się resort ministra Jana Szyszko, krytykują projekt rozporządzenia w sprawie odstrzału. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Zakochani w Pogórzu Przemyskim

    Zakochali się w Pogórzu Przemyskim. Ich życiową pasją stała się przyroda, jej obserwacja i fotografowanie. Spotkali się na Pogórzu Przemyskim. Dziś razem przemierzają karpackie lasy i łąki. Poznajcie ludzi, którzy więcej czasu spędzają w terenie niż w domu. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Czy Lasy Państwowe zabiorą parki i rezerwaty narodowi?

    Powołanie rezerwatu przyrody w Polsce nie wymaga zgody samorządów. To Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska powołuje rezerwat. W praktyce umywa się często od takiej decyzji ręce, a wspomniany dyrektor może wtedy powiedzieć: powołam, jak zgodzą się Lasy Państwowe i samorządy. Jednak finalnie o wszystkim decyduje leśny koncern, który dziś kontroluje ponad ¼ terytorium naszego kraju, a w miejscach takich jak Podkarpacie rozbudował sieć wpływów, która skutecznie blokuje powstanie Turnickiego Parku Narodowego, poszerzenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego i utworzenie nowych rezerwatów przyrody w Puszczy Karpackiej. CZYTAJ WIĘCEJ
  • #jestemzłosiem i nie zgadzam się na jego odstrzał

    Polskie łosie nie mogą żyć w spokoju. Ministerstwo Środowiska, które wypowiedziało wojnę polskiej przyrodzie, otwiera właśnie nowy front. Jest nim przywrócenie polowań na łosie. Na zabijanie łosi, nie po raz pierwszy, naciska przedsiębiorstwo Lasy Państwowe, któremu te ssaki mają zjadać uprawy leśne. Z kolei wiceminister środowiska buduje atmosferę grozy i wskazuje na łosia, jako poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. A to dopiero początek absurdalnych zarzutów stawianych łosiom. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Ludzie nie chcą wycinki w Puszczy Bukowej

    Już 26 marca ruszy protest w obronie Puszczy Bukowej. Szczecinianie nie chcą wycinki ich lasu. Tymczasem z Puszczy znikają kolejne drzewa. Z Pawłem Herbutem, jednym z inicjatorów akcji, który wraz z innymi społecznikami poświęca się ocaleniu niezwykłego lasu. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Ile kosztuje przyrodę dobre ujęcie wilka?

    Oglądaliście kiedyś zdjęcie wilka z zakrwawionym pyskiem, po skończonym posiłku? A może widzieliście sowę z bliska, która ląduje w dynamiczny sposób? Czy zastanawialiście się kiedyś, jakim kosztem powstają zdjęcia przyrody, które polubiliście w mediach społecznościowych? Niestety, kiedy poznamy kulisy fotografii przyrodniczej, wiele popularnych ujęć może okazać się rezultatem stałego przyzwyczajania zwierząt do pokarmu, celowo wyrzucanego przez fotografa lub właściciela czatowni, która kusi gwarancją „ustrzelenia drapieżników”. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Nie będzie UNESCO, nie będzie niczego

    W cieniu sprawy Puszczy Białowieskiej rozegrała się walka o wpisanie na Listę Światowego Dziedzictwa drugiego obiektu przyrodniczego z Polski. Bieszczadzki Park Narodowy starał się o umieszczenie na liście UNESCO najcenniejszych fragmentów lasów, znajdujących się w jego granicach. Wydawało się, że wszystko sprzyja tej propozycji. Nasz kraj mógłby pochwalić się drugim po wspomnianej Puszczy, obiektem przyrodniczym, tworzącym nie tylko polskie, ale i światowe dziedzictwo przyrodnicze. Niestety, stało się inaczej i wielka szansa na wpisanie bieszczadzkich lasów, została zaprzepaszczona. Dlaczego tak się stało? CZYTAJ WIĘCEJ
  • "Morświny mają psychikę bardziej zająca"

    Minął rok od śmierci Profesora Krzysztofa Skóry, twórcy Stacji Morskiej w Helu, człowieka, który poświęcił się całkowicie ochronie bałtyckiej przyrody. W ten sposób skończyła się pewna epoka. W moim życiu zamknął się niezwykły rozdział. CZYTAJ WIĘCEJ